Przejdź do treści

Strony internetowe

Strona, która przynosi telefony, a nie komplementy

Robimy strony małym firmom: producentowi łodzi, pracowni wędek, firmie przeprowadzkowej z Lublina. Każda otwiera się od razu na telefonie i prowadzi klienta do jednego miejsca, w którym dzwoni albo pisze.

Ta strona pokazuje treść w 1,3 s na komputerze i 1,7 s na telefonie. Siedem zrobionych stron stoi pod żywymi adresami.

Klienci, którzy Cię szukali, dzwonią do konkurencji

Zlecenie zaczyna się dziś od telefonu w ręce klienta. Wpisuje usługę, patrzy na kilka pierwszych wyników i dzwoni do jednej firmy. Jeśli Cię tam nie ma, nie przegrywasz tej rozmowy; po prostu jej nie dostajesz i nigdy się o niej nie dowiesz.

  • Klient wpisuje w Google „fryzjer Lublin”, wybiera z pierwszych wyników i dzwoni do kogoś innego.

  • Ktoś Cię polecił. Znajomy sprawdza firmę w internecie, nie znajduje nic i odpuszcza.

  • Profil na Facebooku wygląda jak wizytówka, ale należy do platformy, nie do Ciebie.

  • Stara strona otwiera się tak długo, że klient wraca do wyników, zanim ją zobaczy.

  • Klient wchodzi i nie wie, co zrobić: nie ma ceny, nie ma numeru, nie ma przycisku.

Cztery rzeczy, które decydują, czy klient zadzwoni

Strona ma zamienić wejście w telefon albo wiadomość. Reszta jest dekoracją.

Otwiera się, zanim klient wróci do wyników

1,74 s na dławionym telefonie, 1,33 s na komputerze, strona główna waży 0,95 MB. Tak samo budujemy strony klientów: obrazy w WebP w docelowym rozmiarze, fonty z własnego serwera, zero ciężkich bibliotek.

Projektowana od ekranu telefonu, nie ściśnięta do niego

Zaczynamy od tego, co widzi ktoś stojący na przystanku, i dopiero potem rozszerzamy układ na komputer. Numer jest w zasięgu kciuka na każdym ekranie, a formularz ma tyle pól, ile naprawdę musi.

Od razu wiadomo, co robisz i co kliknąć

Nagłówek mówi wprost, co sprzedajesz i komu. Pod nim jeden wyraźny przycisk zamiast piętnastu odnośników, więc klient nie musi się domyślać, od czego zacząć.

Twój adres, nie profil w cudzej aplikacji

Strona stoi pod Twoją domeną i to Ty nią sterujesz, a nie platforma, która jutro zmieni zasady. Domenę, firmową pocztę i wizytówkę w Google możemy wziąć na siebie; to osobne pozycje, dokładane wtedy, kiedy ich potrzebujesz.

Liczby wyżej to pomiar tej strony na produkcji, a nie obietnica wyniku dla Twojej firmy.

Siedem stron pod prawdziwymi adresami

Producent łodzi z Jastrzębia, pracownia wędek, szkolenia z Power BI i detailing z Lublina. Przy każdej opisujemy, co miała zrobić i dlaczego wygląda tak, a nie inaczej.

Tangiri Boat

Producent łodzitangiriboat.com

Tangiri Boat

Aluminiowe łodzie z Jastrzębia-Zdroju. Strona z katalogiem, kartą każdego modelu i konfiguratorem 3D, w którym klient składa łódź przed rozmową.

Kawalec, wędki na zamówienie

Rzemiosłowedki.pl

Kawalec, wędki na zamówienie

Najstarsza ręczna wytwórnia wędek w Polsce, od 1973 roku. Strona prowadzona jak katalog rzemieślniczy, z jedną ścieżką do wyceny.

Odczaruj Power BI

Szkolenia onlineodczarujpowerbi.pl

Odczaruj Power BI

Kursy, szkolenia dla firm i mentoring z Power BI. Sześć produktów ułożonych tak, żeby każdy trafił do swojego w jednym kroku.

Co jest w cenie, a co dokładasz osobno

Strona to jedno zlecenie za jedną kwotę: projekt, teksty, wersja na telefon, prędkość, SEO techniczne i uruchomienie. Domena, poczta, zdjęcia, wizytówka Google i opieka po starcie to osobne pozycje; bierzesz je wtedy, kiedy są potrzebne.

Na start wystarczy kwadrans rozmowy i to, co już masz

Nie musisz mieć przygotowanych tekstów ani zdjęć. Przy każdym kroku piszemy, co jest potrzebne od Ciebie i co masz w ręku, kiedy się kończy.

  1. Kwadrans

    Rozmowa

    Pytamy, co sprzedajesz, kto do Ciebie dzwoni i o co pyta najczęściej. Zwykle po kwadransie wiadomo, ile podstron ma sens i od czego zaczynamy.

    • Od Ciebie: kwadrans i to, co już masz: zdjęcia, cennik, stara strona.
    • Na koniec: wiesz, co da się zrobić i od czego zaczynamy.
  2. Na piśmie

    Zakres i wycena

    Rozpisujemy, co wchodzi w cenę strony, co jest osobną pozycją i ile to potrwa. Jeśli coś da się zrobić taniej w dwóch etapach, mówimy o tym tutaj, a nie po podpisaniu.

    • Od Ciebie: godzina na przeczytanie i pytania.
    • Na koniec: zakres, termin i kwota, do której się odnosisz.
  3. Pierwsza wersja

    Projekt i treści

    Układamy ekrany od wersji na telefon i piszemy teksty pod Twojego klienta, na podstawie tego, o co naprawdę pyta. Zdjęcia dobieramy z Twoich albo mówimy wprost, czego brakuje.

    • Od Ciebie: odpowiedzi na pytania o ofertę i zgoda na kierunek.
    • Na koniec: pierwsza wersja do obejrzenia, nie opis w mailu.
  4. Na Twoim telefonie

    Podgląd do klikania

    Dostajesz stronę pod własnym adresem testowym i klikasz ją na telefonie, na którym siedzą Twoi klienci. Poprawki ustalamy na tym podglądzie, zanim cokolwiek pójdzie w świat.

    • Od Ciebie: uwagi w jednym miejscu, najlepiej zebrane na raz.
    • Na koniec: wersja, którą sam zaakceptowałeś.
  5. Po starcie

    Start i to, co potem

    Wgrywamy na szybki hosting, podpinamy certyfikat i domenę, Twoją albo kupioną przez nas, i sprawdzamy jedną rzecz na koniec: czy zapytanie z formularza naprawdę do Ciebie dochodzi. Strona jest Twoja i działa bez abonamentu.

    • Od Ciebie: dostępy do domeny, jeśli już ją masz.
    • Na koniec: działający adres i nasz numer, gdyby coś było nie tak.

Pytania, które padają na pierwszej rozmowie

O to pyta prawie każdy, zanim poda budżet.

Samą stronę wyceniamy jedną kwotą i w tej kwocie zawsze są: projekt, teksty, wersja na telefon, prędkość, SEO techniczne i uruchomienie. Cena zależy głównie od liczby podstron i od tego, ile treści trzeba napisać od zera. Domenę, pocztę, zdjęcia, wizytówkę Google i opiekę wyceniamy osobno, pozycja po pozycji, żebyś widział, za co płacisz.

Zwykle od dwóch do czterech tygodni od chwili, w której mamy komplet materiałów. Najdłużej trwa zebranie zdjęć i zatwierdzenie treści, sama budowa i uruchomienie idą szybko.

Tak. Przenosimy domenę i pocztę bez przerwy w działaniu, a stare adresy przekierowujemy na nowe, żeby nie stracić pozycji w Google. Jeśli obecna strona ma treści warte zachowania, przenosimy je zamiast pisać od zera.

Tak, jeśli tego chcesz. Najprościej przez aCRM: cennik, godziny otwarcia i realizacje zmieniasz w panelu, a strona bierze je od razu. Bez systemu zostaje opieka: piszesz wiadomość i zmiana jest tego samego tygodnia. Strona bez żadnego z tych dwóch też działa, tylko wtedy każda zmiana jest osobnym zleceniem.

Wtedy strona wpina się w aCRM, nasz system z kalendarzem rezerwacji, bazą klientów i przypomnieniami. Klient rezerwuje termin sam, a Ty widzisz wszystko w jednym panelu. Można też zacząć od samej strony i dołożyć system później.

Napisz, co sprzedajesz

Dwa, trzy zdania wystarczą: co robisz, dla kogo i co ma się zmienić. Odpiszemy z pomysłem i orientacyjną wyceną. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje.

Skontaktuj się bezpośrednio

Skontaktuj się bezpośrednio

Odpowiadamy zwykle w ciągu doby, w dni robocze szybciej.