aCRM · prowadzimy na nim własną firmę
Zapytania, robota i pieniądze w jednym panelu
Nie dostajesz loginu i pustego ekranu. Siadamy z Tobą, ustawiamy etapy sprzedaży, usługi z cenami i uprawnienia, wgrywamy Twoich klientów i szkolimy zespół. Potem widzisz w jednym panelu, kto czeka na odpowiedź, co jest do zrobienia w tym tygodniu i ile z tego zostaje.
Prowadzimy na nim własną firmę, a realizacje na tej stronie są dodane właśnie w aCRM.
Zanim sprzedamy go Tobie, prowadzimy na nim własną firmę
Trzy rzeczy, które możesz sprawdzić, nie wierząc nam na słowo.
Arcasto stoi na aCRM
Nasze leady, projekty, współprace i finanse siedzą w tym samym panelu, który dostaniesz. Każdy moduł przechodzi najpierw przez naszą robotę, a dopiero potem trafia do klientów.
Realizacje na tej stronie są dodane w panelu
Zdjęcia i opis wpisujemy w aCRM, a strona bierze je sama, bez wdrożenia i bez czekania na programistę. Patrzysz właśnie na stronę sterowaną przez system, który kupujesz.
Strony klientów biorą stąd cennik i godziny
Właściciel zmienia cenę u siebie w panelu i zmienia się ona na jego stronie. Nie pisze do nas i nie czeka do jutra.
Robota jest zrobiona, tylko nikt nie wie, gdzie co leży
Im więcej klientów, tym więcej rzeczy trzyma się na pamięci. A pamięć nie przypomina o oddzwonieniu, nie pilnuje terminu płatności i nie liczy, która usługa realnie zarabia.
Zapytanie przyszło mailem, ustalenia poszły SMS-em, a termin został w głowie.
Klient dzwoni w trakcie pracy: albo przerywasz robotę, albo tracisz zapytanie.
Nie wiadomo, kto jest winien pieniądze i od jak dawna.
Na koniec roku nie wiadomo, która usługa się opłaca, a która tylko zajmuje kalendarz.
Cztery rzeczy, których nie zrobi CRM z półki
Gotowy CRM jest dobry w tym, do czego go zrobiono. Poniżej to, czego nie zrobi, bo nie może: nie zna Twojej firmy, nie liczy polskiego podatku i nie robi stron.
Ustawia to człowiek, nie samouczek
Z pudełka dostajesz pusty pipeline, film instruktażowy i rachunek.
Etapy sprzedaży, usługi z cenami i czasem trwania, godziny pracy i uprawnienia ustawiamy na podstawie tego, jak dziś pracujesz. Potem szkolimy zespół z tych pięciu ekranów, których naprawdę będzie używał, a nie z całego panelu.
Liczy polski podatek i rentowność w złotówkach na godzinę
Zagraniczny CRM pokaże Ci wartość szansy sprzedaży i na tym kończy.
Tu masz VAT należny i naliczony, podatek dochodowy rozbity na formy rozliczenia, pilnowanie limitu działalności nierejestrowanej oraz rentowność każdej usługi w złotówkach na godzinę. To szacunek, nie księgowość, i panel pisze to wprost.
Steruje Twoją stroną, bo obie robi ta sama firma
Żaden CRM z półki tego nie ma, bo nie robi stron.
Zmieniasz cenę albo godziny otwarcia w panelu i zmieniają się na stronie. Dodajesz realizację ze zdjęciami i stoi na stronie, a jednym kliknięciem idzie też jako post na firmowy profil. Działa wtedy, gdy stronę robimy razem z systemem; jeśli masz swoją, aCRM i tak stoi obok niej samodzielnie.
Płacisz za moduły, które masz włączone
Zamiast pakietu, w którym połowa ekranów nie dotyczy Twojej branży, i osobnej apki do rezerwacji, osobnego arkusza do rozliczeń i osobnej skrzynki, które ze sobą nie gadają.
Bloki zapalasz pojedynczo. Większość firm startuje z leadami, kalendarzem i zadaniami; magazyn albo finanse dochodzą wtedy, kiedy widać, że są potrzebne, bez migracji i bez przerwy w pracy.
Zapalamy tylko te moduły, których używasz
Ponad dwadzieścia bloków, każdy osobnym przełącznikiem. Nie płacisz za ekrany, których nie otwierasz, i nie przewijasz menu pełnego rzeczy nie na Twoją branżę. Trzy pozycje na liście są jeszcze w przygotowaniu i tak są opisane.
Sprzedaż i klienci
Rdzeń systemu: jedno miejsce, w którym zapytanie zamienia się w klienta.
- Leady z każdego kanału
- Karta klienta zamiast teczki
- Pipeline ułożony pod Ciebie
- Źródła i atrybucja
Twoja strona sterowana z panelu
Ta część istnieje, bo strony i system robi ta sama firma. Inaczej nie dałoby się tego spiąć.
- Realizacje publikowane z panelu
- Cennik, usługi i godziny otwarcia
- Publikacja na Facebooku
Robota do wykonania
To, co dzieje się między „klient powiedział tak” a „zrobione”.
- Projekty z planem i Ganttem
- Zadania i follow-upy
- Kalendarz i wizyty
- Notatnik firmy
- Magazyn bez PZ i WZ(Włączane na życzenie)
Pieniądze i analiza
Liczby policzone z danych, które i tak wprowadzasz. Nic nie wpisujesz drugi raz.
- Współprace i rozliczenia
- Finanse firmy z podatkami
- Analiza przedsiębiorstwa
- Pulpit właściciela
Firma i ludzie
Wszystko, co pozwala wpuścić do systemu zespół, a nie tylko siebie.
- Pracownicy i uprawnienia
- Usługi, ceny i godziny pracy
- Rezerwacje online 24/7(Włączane na życzenie)
Integracje
Dane wpadają tam, gdzie mają być, bez przeklejania z okna do okna.
- Formularz i rezerwacje ze strony
- Dysk Google
- Poczta firmowa
- Meta Lead Ads
- Logowanie Google albo Microsoft
W zestawie zawsze
Rzeczy, których się nie sprzedaje osobno, bo bez nich system nie ma prawa istnieć.
- Dziennik zmian
- Kopie zapasowe i region UE
- Eksport i usunięcie danych
Włączane na życzenieW przygotowaniu
Wdrożenie jest w cenie, nie obok niej
Sam system to połowa roboty. Druga połowa to ustawienie go tak, żeby liczby w Finansach cokolwiek znaczyły.
- Kto to robi
- My. Konfiguracja etapów i usług, import Twoich klientów i szkolenie zespołu są częścią wdrożenia, a nie osobną pozycją odkrywaną po podpisaniu.
- Ile to trwa
- Konto masz tego samego dnia. Reszta zwykle od kilku dni do dwóch tygodni, zależnie od tego, ile modułów zapalamy i w jakim stanie są dane.
- Ile to kosztuje
- Jednorazowe wdrożenie plus stały abonament za system, hosting, aktualizacje i wsparcie. Kwota zależy od włączonych modułów i liczby użytkowników; podajemy ją na prezentacji, po zobaczeniu, jak pracujesz.
- Jak z tego wyjść
- Eksport danych na żądanie, bez negocjacji. Po wygaśnięciu abonamentu konto przechodzi w tryb tylko do odczytu, więc nic nie znika, zanim zdążysz zabrać swoje.
Pytania, które padają na każdej rozmowie
Zanim przeniesiesz firmę do nowego systemu.
Pipedrive i podobne dostajesz jako pudełko: pusty pipeline, film instruktażowy i rachunek. Nie policzą polskiego VAT-u ani podatku dochodowego, nie powiedzą, ile zostaje na godzinie danej usługi, i nie ruszą Twojej strony. W platformach rezerwacyjnych klient należy do platformy: widzi tam także Twoją konkurencję, a Ty płacisz abonament albo prowizję za dostęp do własnych klientów. Arkusz z kolei o niczym nie przypomina i nie liczy rentowności. aCRM ustawia pod Twoją firmę człowiek, liczy podatki i rentowność po polsku, a dane są Twoje.
Dane są Twoje i wyjmujesz je na żądanie, bez negocjacji. Leżą w regionie Unii, z codzienną kopią zapasową i odizolowaną przestrzenią dla każdego konta, a każda zmiana trafia do dziennika. Po wygaśnięciu abonamentu konto przechodzi w tryb tylko do odczytu, więc nic nie znika, zanim zdążysz zabrać swoje. Bazy klientów nie trzymamy jako zakładnika i nie bierzemy prowizji od Twoich rezerwacji.
aCRM stoi na produkcji i codziennie prowadzimy na nim własną firmę: swoje leady, projekty, współprace i finanse. Każdy moduł przechodzi najpierw przez naszą robotę, a dopiero potem trafia do klientów. Nie sprzedajemy czegoś, czego sami nie używamy. To, czego jeszcze nie ma, jest wypisane wprost na liście modułów jako „w przygotowaniu”.
Dwie pozycje: jednorazowe wdrożenie (konfiguracja, import danych, szkolenie) i stały abonament miesięczny za system, hosting, aktualizacje i wsparcie. Abonament zależy od włączonych modułów i liczby użytkowników. Konkretną kwotę podajemy na prezentacji, po zobaczeniu, jak pracujesz.
Nie. Moduły są przełączane pojedynczo i płacisz tylko za włączone. Większość firm startuje z leadami, kalendarzem i zadaniami, a finanse czy magazyn dokłada po kilku miesiącach, kiedy widać, że są potrzebne. Włączenie kolejnego modułu nie wymaga migracji ani przerwy w pracy.
Dane trzymamy w regionie UE, z codzienną kopią zapasową. Każde konto ma odizolowaną przestrzeń, każda zmiana trafia do dziennika, a tokeny do integracji leżą wyłącznie zaszyfrowane. Eksport i usunięcie danych są możliwe na żądanie. Wymaga tego RODO i jest wbudowane od początku.
Nie. aCRM działa samodzielnie i można go podpiąć pod stronę, którą już masz. Jeśli robimy stronę razem z systemem, dochodzi część, której inaczej nie da się zrobić: cennik, godziny otwarcia i realizacje sterowane przez Ciebie z panelu, a formularz i rezerwacje wpięte od pierwszego dnia.
Masz konto? Wchodzisz stąd
Logujesz się kontem Google albo Microsoft, bez osobnego hasła. Panel stoi pod adresem acrm.arcasto.com, ale nie musisz go pamiętać: przycisk obok prowadzi prosto tam.
Nie masz jeszcze konta? Zacznij od prezentacji. Konto zakładamy przy konfiguracji.
Pokażemy Ci panel na żywo
Napisz w dwóch zdaniach, co robisz i jak dziś prowadzisz zapytania. Na prezentacji przechodzimy Twoją drogę od zapytania do zapłaty w panelu i dopiero wtedy podajemy kwotę. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje.

Skontaktuj się bezpośrednio
Odpowiadamy zwykle w ciągu doby, w dni robocze szybciej.
